RSS
piątek, 20 listopada 2009
Koronkowa robota.
Dziwna z nas para - ta koronkowa tunika i ja. Przylepiła się do mnie, choć ja ani delikatna, ani krucha. Może myślała, że ją obronię?

--------------

Somos una pareja muy rara - esta tunica de lana de croche y yo. Se me ha pegado, aunque no soy ni tan delicada, ni tan fragil como ella. A lo mejor ha pensado que soy capaz de defenderla?








spódnica bombka - Camaieu (40 zł)
koszulka - Camaieu (25 zł)
rajstopy - C&A (15zł)
moja ukochana wełenka - szperak (12 zł)
koronkowe kolczyki - H&M (?)
najwspanialsza-ostatnio-torba (mam na oku jeszcze ze trzy kolory:) - BATICA
buty - już były
12:26, glisssta
Link Komentarze (4) »
sobota, 14 listopada 2009
Popieliście.
Nie mogłam! Płaszcz nadal należy do mamy, ale jak można się powstrzymać, by nie utonąć jednocześnie w kaszmirze i w słońcu!

---------------------

No he podido! El abrigo que he comprado por 5 zł (1,5 euro) sigue siendo la propiedad de mi madre, pero como se puede resistir la posibilidad de sumergirse a la vez en el cachemir y el sol!















kaszmirowy płaszcz - szperak (5 zł:D:D:D)
spodnie - Carry (?)
bluzka - Papaya (szperak, 1zł:D)
bransoleta z zabytkami Paryża - prezent (0zł)
17:59, glisssta
Link Komentarze (3) »
sobota, 07 listopada 2009
Odwrotne Prawo Ninja.
OPN mówi, że siła pojedynczego ninja jest odwrotnie proporcjonalna do ilości identycznych ninja w grupie (jak to działa w praktyce, można przekonać się, oglądając jakiegokolwiek Bonda).
Wziąwszy pod uwagę powyższe i poniższe, po prostu nie możecie się ze mną mierzyć...

------------------------

La Ley Inversa de Ninja dice que la fuerza de un ninja particular es inversamente proporcional a la cantidad de los ninja identicos en grupo (como funciona, se puede observar viendo cualquier Bond).
Teniendo en cuenta lo dicho encima y lo ensenado a continuación, simplemente no podeis rivalizar conmigo...









welurowy kombinezon - szperak (3 zł)

Ps.: A ostatnio upolowałam mamie za złotych 5 popielaty kaszmirowy płaszcz! Nene nene nene!...:P:D
20:01, glisssta
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 02 listopada 2009
Umarł król, niech żyje król.
Pełna sprzeczności jak każdy urodzony pod znakiem lawendy i wrzosu. Z natury zarazem szorstka i ciepła. Niby skromna, sprawia, że nawet Księżna Pasiaków kłania się w pas szepcząc:
"Cześć Królowej!"

---------------

Llena de contrastes como todos nacidos bajo el signo de lavanda y brezo. De naturaleza a la vez aspera y calida. Parece humilde, pero aun la Duquesa de Rayas se inclina profundamente susurrando:
"Saludo a la Reina!"












wełniana spódnica - szperak (2,30 zł:D)
szalik - szperak (1 zł)
buty - już były, ale nieopisane - Deichmann (120 zł)
rękawiczki - prezent od mamy (0 zł)
reszta - już była
21:56, glisssta
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 26 października 2009
Walka.
Dzisiejsze wiadomości z frontu nie napawają optymizmem: jesień zmienia skórę, dni przymykają oczy, stolica wycofuje się na bezpieczne pozycje w kuchni i wydaje już tylko herbaciane rozkazy.
Lecz póki w nas choćby kropla czerwieni - nie poddamy się!

-------------------

Las noticias del frente no llenan de optimismo: el otońo se cambia la piel, los dias entornan los ojos, la capital se retira a las posiciones seguras en la cocina y da sólo las ordenes de te.
Pero hasta que nos quede una gota de rojez - no nos rendiremos!













sweter - Atmosphere (szperak, 1 zł)
t-shirt - ?
torebka z węża - po babci (0 zł)
rajstopy, szorty, buty, kurtka - już były


A to wspomnienie ciuchowe z zeszłotygodniowego, bardzo udanego zlotu szafiarek we Wrocławiu. I moje ZŁOTE lureksowe gacie, które znacznie złociej wyszły na zdjęciach we wnętrzach(na przykład tu:) Buziak dla bastet!

-------------------

La semana pasada me encontre en Wrocław con otras chicas polacas que tienen los fashion blogs. Me compre los leggins dorados!:)









kurtka - Zara (40 euro)
legginsy - Allegro (32 zł)
wsuwka-broszka - H&M (9 zł)
reszta - już była (ten sweter-poncho z Atmosphere noszę teraz wszędzie:)
21:38, glisssta
Link Komentarze (3) »
piątek, 16 października 2009
"Zrób sobie Księżniczkę" - cz. I.
Do stworzenia własnej Księżniczki potrzebujemy:

1 starej maszyny do szycia,
1 materiału na Księżniczkę (może być Kopciuszek)
trochę farby, papieru ściernego, lakieru, róż i samozaparcia.

Czarodziejskim mykiem z powyższych ingrediencji robimy książęcą toaletkę, wieszamy lustro, dodajemy wzór cnót o doskonałych proporciach i sztywnym kręgosłupie moralnym. Czekamy. Księżniczka zwykle pojawia się przy światłach.
O montowaniu lamp w części drugiej tutorialu.

---------------

Para crear nuestra propia Princesa necesitamos:


1 maquina de coser vieja,
1 chica que tiene madera de Princesa (puede ser Cenicienta)
un poco de pintura, papel abrasivo, barniz, rosas y determinación.

Con trucos magicos de los ingredientes mencionados hacemos un tocador principesco, ponemos un espejo, ańadimos un modelo de las proporciones excelentes y de valores morales incuestionables. Esperamos. La princesa usualmente aparece con las luces.
Cómo se instala las lamparas: en la segunda parte del curso.











toaletka - DIY
manekin - przedwojenny, prezent urodzinowy
całe badziestwo na manekinie - moje
lustro - IKEA (czy już pisałam, że ich uwielbiam?:)
19:14, glisssta
Link Komentarze (8) »
niedziela, 11 października 2009
Ala (z pewnej Krainy) i As.
Miało być, że "black&white", ale okazało się, że dziś w roli głównej nieziemska miejscówa i Cybant:)


Iba a ser "black&white", pero de repente son el sitio extraordinariamente onirico y Cybant los que juegan el papel primordial:)









spódnica - Camaieu (59,9 zł)
bluzka (wszyte wstawki są w paseczki, niestety nie widać tego na zdjęciach) - Camaieu (39,9 zł)
płaszcz - Vero Moda (szperak, 5 zł)
czapka - Deichman (19,9 zł)
rajstopy - C&A (10 zł)
Cybant - targ (30 zł)
buty - już były
22:03, glisssta
Link Komentarze (6) »
piątek, 02 października 2009
Krótko.
A właściwie długo. Bo niby szorty, a chodziłam wokół nich jak wokół, za przeproszeniem, sukni balowej. Kupowałam je trzy razy. Zawsze z moimi wymarzonymi grubymi rajstopami w warkocze, choć na zakup samodzielny tych ostatnich także nie mogłam się zdecydować, mimo iż wymarzone.
Eh.
Teraz jednakże są. I nagle już nie tylko do duńskiej Venus szeptam "nigdy cię nie oddam"...
Ps.: Ostatnie zdjęcie w wersji "witaj szkoło";)


Aunque se llaman "shorts", mi proceso decisivo antes de comprarlos fue tan lagro como si fueran el vestido de noche por lo menos. Los compraba tres veces, cada vez con mis medias gruesas de sueńos. Si bien estas de verdad eran de sueńos, con trenzas y todo, las compre tambien despues de muchas deliberaciones.
Pfff.
Ahora ya son mios. Y de repente susurro "nunca te voy a dejar" no solamente a la Venus danesa...
Ps.: En la ultima foto: la versión "bienvenidos a la escuela";)















szorty - Orsay (79,9 zł)
rajstopy - Orsay (39,9 zł)
top - ? (gdzieś w Danii, ok. 50 koron)
lakierki - Lasocki (149 zł)
koszula - Reserved (40 zł)
bezrękawnik - szperak (1 zł)
marynarka - już była
20:30, glisssta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 24 września 2009
Polka dots.
Gdybym mogła być figurą geometryczną, byłabym okrągłym wycinkiem przestrzeni w kolorze krwi...
Czerwonym kółkiem, czyli:)


Si pudiera ser una figura geometrica, seria una superficie de color de sangre limitada por la circunferencia ...
O sea, un pequeno circulo rojo:)















top - Zara (4,95 euro)
sweter - Zara (4,95 euro)
podkolanka - Calzedonia (? zł)
kolczyki - ? (grosze)
spodnie, buty i kopertówka - już były
19:44, glisssta
Link Komentarze (1) »
sobota, 19 września 2009
Ejtis srejtis.
Nic dodać, nic ująć:)













tunika - Camaieu (20 zł)
kurtka - Carry (?)
buty - Deichmann (120 zł)
kolczyki - bazar (4 zł)
pikowana torebka - po babci (0 zł)
legginsy - już były
00:02, glisssta
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3